facebook
aukcje
ogłoszenia
firmy

≡ Polecany artykuł

Kroczyce

autor: Agnieszka Seweryn

opublikowano: 2012-03-26 14:03:12

foto: Agnieszka Seweryn

2012-03-26 14:03:12

Wernisaż strojów historycznych w Kroczycach
Dolman, płaszcz, mundur i bryczesy z drugiej połowy XIX wieku, suknia dworska z kopulastą rogówką z końca XVIII wieku oraz suknia paradna z XVII wieku oraz wiele innych ubiorów weszło w skład kolekcji strojów historycznych, które podczas wernisażu pt. "Zapomniane piękno", jaki odbył się w Domu Kultury w Kroczycach, zaprezentowała ich autorka Anna Musialska.
"Ta wystawa jest renesansem bogatej historii Polski, o której warto za każdym razem przypominać" - powiedział Dariusz Kosiński, dyrektor Domu Kultury w Kroczycach, witając gości przybyłych na unikatową wystawę dzieł Anny Musialskiej, która od ponad dwudziestu lat zajmuje się projektowaniem i szyciem strojów. Wystawa obejmowała głównie stroje historyczne od epoki średniowiecza do XIX wieku, jednak w dorobku Anny Musialskiej znajdują się także stroje regionalne i ludowe.

"Stroje można szyć na dwa sposoby. Pierwszym jest robienie rekonstrukcji, jednak to nie jest łatwe. Jeśli naprawdę chcielibyśmy się zachowywać ortodoksyjnie, to musielibyśmy wykonywać te stroje ręcznie, gdyż w dawnych czasach nie znano jeszcze maszyn do szycia. Drugim sposobem jest projektowanie strojów, sugerując się krojami historycznymi" - mówi Anna Musialska. "Stroje, które tutaj prezentuję są szyte tylko przeze mnie. Zawierają elementy robione ręcznie jak np. w przypadku munduru huzara, przy którym szamerunki wykonałam ręcznie, używając do tego 60 metrów sznurka i 300 guzików. To nie są rzeczy, przy szyciu których spędza się tyle samo czasu, co przy strojach dziennych. W powstawanie tych strojów wkładam bardzo dużo nie tylko czasu, ale i serca" - dodaje artystka.

Wystawa składa się z dwóch rodzajów strojów. Połowa kolekcji jest własnością Anny Musialskiej, druga połowa została wypożyczona od osób, dla których artystka uszyła ubiory. Wystawa jest jednak tylko niewielką częścią kolekcji strojów, które zaprojektowała i uszyła Anna Musialska. Miłośnicy talentu i kunsztu artystki mogli nie tylko podziwiać dzieło rąk artystki, ale także wysłuchać bardzo interesujących opowiadań projektantki, związanych z powstawaniem każdego elementu imponującej kolekcji, tworząc żywą historię zapomnianego piękna.

"Moje stroje można zobaczyć w Ogrodzieńcu, na zamku Kliczków, Malbork, Grunwald, w inscenizacjach historycznych i filmach. Czasem nawet nie wiem, gdzie i do jakich produkcji moje stroje są wypożyczane. Ubieram panie w stroje ludowe i regionalne oraz ludzi chodzących po zamkach, odgrywających scenki rodzajowe, prezentujących dawne tańce i władających szablą" - wyznaje wzruszona Anna Musialska, ubrana w renesansową suknię.

przeczytano: 1673 razy

reklama
≡ Wasze komentarze na twojemiasto.info
W tej chwili nie ma żadnych komentarzy. Skomentuj artykuł jako pierwszy.
reklama
≡ Wasze komentarze na Facebook-u
reklama
O nas
Reklama
 
Nasze serwisy
Informujemy, że wszystkie opublikowane materiały podlegaja ochronie przez Prawo autorskie »
© Copyright by twojemiasto.info 2006-2014. Aktualnie czyta nas osób: 237