W środę, 28 lipca, na własnym boisku LKS „Zieloni” Żarki ulegli w sparingowym spotkaniu z zawierciańską „Wartą” 1-2. Pomimo wyrównanej gry, a czasami nawet przeważającej dla „Zielonych” oraz kilku okazji, nie udało się zmienić rezultatu.
W kolejnym spotkaniu sparingowym, rozegranym na murawie „Zielonych” Żarki, zawierciański zespół zaliczył zwycięstwo 1-2 (1-2). Wszystkie gole rozdane zostały w pierwszej partii spotkania.
Już na początku, gry w 10. minucie, po zamieszaniu pod bramka gości, lukę między obrońcami znalazł Sebastian Szczepankiwicz, zdobywając pierwszego w meczu a zarazem ostatniego dla „Zielonych” gola. Początek spotkania bez wątpienia należał do drużyny z Żarek. Większość akcji rozgrywana była w środku pola bądź pod bramka zawiercian. Taki obraz gry trwał do gwizdka kończącego pierwszą część. Atak na bramkę podopiecznych Witolda Grima trwał non stop.
„Zieloni” kilkakrotnie mieli okazję podwyższyć wynik. W 11. minucie taką okazje miał Szczepanek, kiedy z rzutu rożnego dostał piłkę wprost na głowę. Niestety, przestrzelił i posłał piłkę obok bramki. Po zagraniu ręką zawierciańskiego obrońcy, „Zieloni” nie wykorzystali okazji z wolnego. Z 16 metrów nie trafili w światło bramki.
Pierwsza dla „Warty” okazja pojawiła się dopiero w 20. minucie, kiedy to po potężnym strzale Jarzyńskiego skutecznie zainterweniował Łukasz Cogiel, wybijając piłkę wprost pod nogi Marcina Gryca. Ten próbował „dobić”, lecz niestety nieskutecznie. Minutę później ponownie przed okazją zdobycia gola stanął Gryc. Tym razem po otrzymaniu piłki prosto na głowę skierował ja tuż obok słupka.
Na wyrównanie trzeba było poczekać do 24. minuty, kiedy to po ładnym wejściu Gryca w pole karne zakończonym strzałem, a obronionym przez bramkarza, skutecznie poprawił Kozłowski zmieniając wynik na 1-1. Kolejnego gola zawiercianie zdobyli po pięknym zagraniu Gryca na wolne pole do Marka Surowca, który bez zawahania skierował piłkę wprost do siatki, zmieniając rezultat na 1-2. Przed zakończeniem pierwszej połowy ładną akcję zaprezentował team Majchrzak i Zieliński. Majchrzak z środka pola pięknie dograł do wychodzącego prawym skrzydłem Zielińskiego, który skierował piłkę w światło bramki. Dobrze jednak interweniował bramkarz „Zielonych”.
W drugiej części, już w 51. minucie przed okazją zdobycia gola dla gospodarzy stanął Mateusz Gawroński. Po zamieszaniu pod bramką Jaworskiego, potężnym strzałem z 16 mertów trafił w słupek. W 57. minucie okazję na podwyższenie wyniku miał duet Zieliński i Gryc. Po ograniu dwóch obrońców przez Zielińskiego i ładnym wrzuceniu w pole karne do piłki, można powiedzieć stuprocentowej, nie zdążył Marcin Gryc.
W 76. minucie potężnym strzałem z 20 metrów popisał się Robert Majchrzak, niestety skutecznie zablokowanym przez obrońców z Żarek. W końcówce meczu przed okazją zdobycia gola wyrównującego stanął Łukasz Szydłowski. Po dośrodkowaniu z lewej strony wprost na jego głowę, przed trudnym zadaniem stanął bramkarz „Warty”. Jednak skuteczna i piękna parada nie pozwoliła gospodarzom cieszyć się z wyrównującego gola. Druga połowa, w przeciwieństwie do pierwszej, zdecydowanie należała do gości z Zawiercia. Bez mała, cały czas, mogliśmy oglądać ataki na bramkę „Zielonych”.
LKS „Zieloni” Żarki – „Warta” Zawiercie 1-2 (1-2)
Bramki: Szczepankiewicz, Kozłowski, Surowiec
Skład LKS „Zieloni” Żarki: Cogiel Łukasz, Gawroński Mateusz, Cupiał Paweł, Frukacz Dawid, Cichor Przemysław, Wosiewicz Robert, Opiłka Paweł, Szczepanek Łukasz, Brodziński Marcin, Szcsepankiewicz Sebastian.
Skład „Warty” Zawiercie: Nowak Jaworski Michał, Jurak Krzysztof, Mukamiełow Łukasz, Pasternak Łukasz, Surowiec Marek, Majchrzak Robert, Kozłowski Mateusz, Zieliński Daniel, Jarzyński Grzegorz, Gryc Marcin.