Dużo emocji dostarczyły kibicom potyczki finałowe drugiej ligi. Mieliśmy okazję obejrzeć kilka bardzo ciekawych spotkań
TRADEPOL – JAWPOL 5:3
W pierwszej kolejce, w grupie finałowej spotkały się dwa równorzędne zespoły. W tym spotkaniu lepsi okazali się piłkarze Tradepolu. Sytuacje niewykorzystane mściły się i z każdą minutą do końca meczu szala zwycięstwa przechylała się na stronę Tradepolu.
BEZ NAZWY – TOMEX ŁAZY 2:10
Zwycięzcy grupy B udowodnili, że zawalczą o awans do pierwszej ligi. W pierwszym pojedynku z zespołem Bez Nazwy wysoko wygrali. W tym jednostronnym pojedynku bramki dla drużyny Tomexu, dzieląc się „koleżeńsko”, po dwie zdobywali: Banaszak, Kwiatkowski, Mendera, Wieczorek oraz Panek.
DREW-MET - FC PANNA 2:2
Mecz bardzo widowiskowy, obydwa zespoły pokazywały bardzo dobry futsal. Podział punktowy był tu jednak bardzo sprawiedliwy. Poprzez popełnione przewinienia drużyny Drew-metu, został podyktowany przedłużony rzut karny, co w efekcie dało remis.
KS KORONA BPK – GIMNAZJUM NR 3 3:4
W starciu dwóch młodych ekip można było spodziewać się wszystkiego. Szybko zdobyte prowadzenie przez zawodników Korony z każdą minutą robiło się wyraźniejsze. Pomimo prowadzenia 3 bramkami nie zdołali powstrzymać aktualnego króla strzelców Dawida Gajeckiego, który zdobywając dla swych podopiecznych hatricka znacznie przyczynił się do ich zwycięstwa.